Jerzy Żurawski zostanie uhonorowany! Jest decyzja Rady Miejskiej.

W miniony poniedziałek radni Rady Miejskiej podjęli decyzję o przyznaniu Jerzemu Żurawskiemu tytułu Honorowego Obywatela Kazimierza Dolnego.

Jerzy Żurawski urodzony w 1930 roku jest historykiem sztuki, konserwatorem i wybitnym muzealnikiem rozpoznawalnym w środowisku humanistów w Polsce. Przyjechał do Kazimierza Dolnego w 1972 roku z misją naprawiania świata i od razu energicznie zabrał się do realizacji swych celów. To, że mamy dziś wspaniałe muzeum z kilkoma oddziałami, które posiada ponad 20 tysięcy eksponatów jest bez wątpienia zasługą Pana Żurawskiego. To on powiększył zbiory malarstwa, zorganizował bibliotekę, dział dokumentacji i archiwum, z którego obecnie korzystają badacze zajmujący się m.in. dziejami Kazimierza Dolnego, Karolem Sicińskim czy też koloniami artystycznymi. W bibliotece możemy znaleźć wiele bezcennych opracowań i źródeł. Natknęłam się tam kiedyś na maszynopis nigdzie nie publikowanego doktoratu z 1951 roku autorstwa Marii Stankowej, obronionego na KUL. Praca ta o historii Kazimierza Dolnego jest prawdziwą delicją dla smakoszy historii z powodu zacytowanych łacińskich dokumentów źródłowych, o których istnieniu nie mamy nawet świadomości! Dział dokumentacji kryje tysiące starych fotografii miasteczka, wiele rysunków Karola Sicińskiego i opracowań konserwatorskich. Ta biblioteka stanowi nieoceniony wkład w tzw. badania podstawowe. Może dla niektórych Mieszkańców nic to nie znaczy, sądząc po anonimowych wypowiedziach w Internecie… Kiedy jednak przyjechałam do Kazimierza Dolnego chłonęłam wszystko, co tam znalazłam i tak zaczęła się moja miłość do tego miasteczka i moja przygoda z muzeum, w którym pracowałam przez dwa krótkie lata.

Z małej, zapyziałej i sennej instytucji Jerzy Żurawski uczynił nowoczesną jak na tamte czasy placówkę. Muzeum Nadwiślańskie stało się rzecznikiem zachowania piękna Kazimierza Dolnego, gdyż jego dyrektor był jednocześnie konserwatorem powiatu puławskiego co było trudnym wyzwaniem. W 1972 roku rozpoczęła się ogólnopolska wojna o obronę Kazimierza przed technokratycznym planem zagospodarowania przestrzennego, który zakładał między innymi budowę gigantycznego hotelu z wielkiej płyty dla pracowników Zakładów Azotowych, budowę dwupasmowej drogi z dwupoziomowym skrzyżowaniem, domu handlowego i innych fantazji ówczesnych technokratów, chcących zniszczyć kulturowe dziedzictwo. Wówczas o Kazimierz walczyła Polska inteligencja, a Jerzy Żurawski odegrał w tej wojnie pierwsze skrzypce i spisał się na medal! Możemy o tym przeczytać w niezliczonej ilości artykułach prasowych z tamtych lat. Doprowadził też do powstania nowego planu, uchwalonego kilka lat później. Plan ten był w moim odczuciu bardzo dobry, a fakt powołania miejskiej pracowni architektonicznej wynikał z potrzeby zachowania ładu przestrzennego i uszanowania historycznego charakteru miasteczka.

Jerzy Żurawski jest też autorem licznych artykułów o Kazimierzu Dolnym. Przyczynił się do nasycenia tkanki miejskiej zabytkową architekturą drewnianą. Dwór z Gościeradowa przy ul. Podzamcze 20, w którym dziś mieści się dział edukacji muzealnej, a niegdyś biura muzeum, na trwałe wpisał się w krajobraz miasteczka i nie wyobrażamy sobie tej urokliwej uliczki bez tego budynku. Należy też wspomnieć, że Pan Żurawski ocalił zamek w Janowcu od dalszej degradacji, tworząc tam oddział muzealny. Można by wymieniać jeszcze wiele zasług… ale tą przyjemność pozostawmy na czas uroczystości, która przed nami, mam nadzieję w wiosennej, majowej aurze.

Romana Rupiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.