5G w Kazimierzu

Choć jeszcze sprawa smart city podobno nie jest przesądzona, bo wedle zapewnień Burmistrza żadne umowy nie zostały podpisane, jedno jest już pewne – w Kazimierzu będziemy mieli 5G. Oczywiście z tego powodu więcej turystów do nas nie przyjedzie, a komfort życia mieszkańców też się nie poprawi. Kolejną „doliną krzemową” zapewne też się nie staniemy. Mimo to dla niektórych 5G zdaje się być synonimem nowoczesności i prestiżu, po prostu znaczy wiele. Ofertę T-Mobile traktują niemal jak dar z nieba zapominając, że mało kto, a w szczególności wielkie korporacje, nie są skłonne robić prezentów. Dla nich ważny jest zysk. Ale mniejsza o to.

Fajnie by było, aby określenie „nowoczesny” w kontekście Kazimierza znaczyło nie kolejne G czy jakieś smart, a raczej określało sposób zarządzania, wydawania a raczej inwestowania pieniędzy, rozwiązywania problemów społecznych. Nim staniemy się tacy nowocześni, przejdźmy kolejne szczeble „ewolucji” a więc zadbajmy o to by wszyscy mieli dostęp do wody, by mieszkania komunalne były w normalnym standardzie, by równe ulice i chodniki były posprzątane.

Dla tych co nie mogą się 5G doczekać, ale i dla tych, którzy tego się obawiają, poniżej zamieściłem mapę z lokalizacją nadajników testowych na terenie Kazimierza. Dużo pisze się na temat szkodliwości tego typu rozwiązań. Lokalizacja jednej z anten na przychodni w tym kontekście wygląda nieco groteskowo.

KW

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.