Z rotacyjnym na razie po staremu

Specjalnie na zmianę jakościową nowych rządów w urzędzie nie liczyłem, ale przynajmniej miałem nadzieję, że pewne dyskusyjne sprawy uda się wyjaśnić. Niestety nic z tych rzeczy, przynajmniej dotychczas. Sprawą rotacyjnego zaczęliśmy się zajmować jeszcze w 2017 roku. Wiemy doskonale – pierwszy wieżowiec w Kazimierzu, dziwne decyzje burmistrza i rady poprzedniej kadencji. Całe szczęście z tych decyzji ostatecznie nic nie wyszło, bowiem przed samymi wyborami, śmiem twierdzić pod wpływem opinii publicznej, rada odstąpiła od indywidualnej zmiany planu dla rotacyjnego.

Przez „dobrą alternatywę” kwestia rotacyjnego była wykorzystywana w kampanii wyborczej, stąd też sądziłem, że po wygranych wyborach sprawę tę uda się ostatecznie wyjaśnić. Nic z tych rzeczy. Jak już wiele razy mogliśmy się przekonać, także na naszym kazimierskim podwórku, obietnice obietnicami, a po wyborach pozostaje szara rzeczywistość.

Tak od niechcenia wysłałem zapytanie do burmistrza, co tam słychać w sprawie różowego smart city oraz jakie kroki zamierza burmistrz poczynić w związku z nieprawidłowościami przy rozbudowie rotacyjnego. Odpowiedź burmistrza doprawdy godna poprzednika:

Widocznie pytanie o zamiary nie mieści się w ramach dostępu do informacji publicznej. Nie zrażając się przeformułowałem zdanie i zapytałem, co burmistrz w sprawie rotacyjnego zrobił – jak widać tryb dokonany/niedokonany ma istotne znaczenie przy formułowaniu zapytań do naszego urzędu. Tym razem odpowiedź udało się uzyskać, choć dotyczy ona nie tego, co zostało zrobione – bo pewnie nic, a planów działań. Czemu nie można było tak od razu napisać?

Komentarz jest tu zbędny. Pismo do nadzoru budowlanego raczej nic nie wniesie, bowiem nikt nie zarzucał, że budowa prowadzona jest niezgodnie z prawomocnymi pozwoleniami na budowę, a w zasadzie tylko tyle może skontrolować nadzór. Ważne są dwie rzeczy. Po pierwsze brak zgody rady na nadbudowę kolejnej kondygnacji. Po drugie zaś brak uzgodnienia z konserwatorem zabytków całej inwestycji. I co ciekawe, wbrew opinii burmistrza, wszelkie niezbędne dokumenty znajdują się w naszym urzędzie.

KW

One thought on “Z rotacyjnym na razie po staremu”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.